Niedziela, 20 kwietnia 2014 r. imieniny: Agnieszki, Amalii, Czecha I Niedziela okresu wielkanocnego | Wielkanoc

ul. Dąbrowskiego 13; 74-200 Pyrzyce

tel. 091 570 35 54; fax 091 579 00 92; 

 

Parafia pw. św. Ottona została powierzona pasterskiej trosce Towarzystwu Chrystusowemu dla Polonii Zagranicznej. Zgromadzeniu, którego charyzmatem jest praca wśród polskich emigrantów, ale które bardzo mocno zakorzeniło się w historii Pomorza Zachodniego, bowiem tutaj zaraz po II wojnie światowej Księża Chrystusowcy przybyli służyć ludowi Bożemu.

AKtulaności parafii pyrzyce
11.04.2014r. - Pyrzyckie Misterium Męki Pańskiej

11.04.2014r. - Pyrzyckie Misterium Męki Pańskiej

287
82
utworzono : 4 dni temu, 2014-04-15
Ogłoszenia na IV Niedzielę Palmową, czyli Męki Pańskiej

Ogłoszenia na IV Niedzielę Palmową, czyli Męki Pańskiej

Gdy się przybliżyli do Jerozolimy i przyszli do Betfage na Górze Oliwnej, wtedy Jezus posłał swoich uczniów i rzekł im: „Idźcie do wsi, która jest przed wami, a zaraz znajdziecie oślicę uwiązaną i źrebię z nią. Odwiążcie je i przyprowadźcie do Mnie. A gdyby wam kto co mówił, powiecie: Pan ich potrzebuje, a zaraz je puści”. Stało się to, żeby się spełniło słowo proroka: Powiedzcie Córze Syjońskiej: Oto Król twój przychodzi do ciebie łagodny, siedzący na osiołku, źrebięciu oślicy. Uczniowie poszli i uczynili, jak im Jezus polecił. Przyprowadzili oślicę i źrebię i położyli na nie swe płaszcze, a On usiadł na nich. A ogromny tłum słał swe płaszcze na drodze, inni obcinali gałązki z drzew i ścielili na drodze. A tłumy, które Go poprzedzały i które szły za Nim, wołały głośno: „Hosanna Synowi Dawida. Błogosławiony, który przychodzi w imię Pańskie. Hosanna na wysokościach”. Gdy wjechał do Jerozolimy, poruszyło się całe miasto, i pytano: „Kto to jest?” A tłumy odpowiadały: „To jest prorok Jezus z Nazaretu w Galilei”. (Mt 21,1-11)

437 aktualizowano: 3 dni temu, 2014-04-16 czytaj więcej »,
Ogłoszenia na IV Niedzielę Wielkiego Postu

Ogłoszenia na IV Niedzielę Wielkiego Postu

Jezus przechodząc obok ujrzał pewnego człowieka, niewidomego od urodzenia. Uczniowie Jego zadali Mu pytanie: Rabbi, kto zgrzeszył, że się urodził niewidomym - on czy jego rodzice? Jezus odpowiedział: Ani on nie zgrzeszył, ani rodzice jego, ale /stało się tak/, aby się na nim objawiły sprawy Boże. Potrzeba nam pełnić dzieła Tego, który Mnie posłał, dopóki jest dzień. Nadchodzi noc, kiedy nikt nie będzie mógł działać. Jak długo jestem na świecie, jestem światłością świata. To powiedziawszy splunął na ziemię, uczynił błoto ze śliny i nałożył je na oczy niewidomego, i rzekł do niego: Idź, obmyj się w sadzawce Siloam - co się tłumaczy: Posłany. On więc odszedł, obmył się i wrócił widząc. A sąsiedzi i ci, którzy przedtem widywali go jako żebraka, mówili: Czyż to nie jest ten, który siedzi i żebrze? Jedni twierdzili: Tak, to jest ten, a inni przeczyli: Nie, jest tylko do tamtego podobny. On zaś mówił: To ja jestem. Mówili więc do niego: Jakżeż oczy ci się otwarły? On odpowiedział: Człowiek zwany Jezusem uczynił błoto, pomazał moje oczy i rzekł do mnie: Idź do sadzawki Siloam i obmyj się. Poszedłem więc, obmyłem się i przejrzałem. Rzekli do niego: Gdzież On jest? On odrzekł: Nie wiem. Zaprowadzili więc tego człowieka, niedawno jeszcze niewidomego, do faryzeuszów. A tego dnia, w którym Jezus uczynił błoto i otworzył mu oczy, był szabat. I znów faryzeusze pytali go o to, w jaki sposób przejrzał. Powiedział do nich: Położył mi błoto na oczy, obmyłem się i widzę. Niektórzy więc spośród faryzeuszów rzekli: Człowiek ten nie jest od Boga, bo nie zachowuje szabatu. Inni powiedzieli: Ale w jaki sposób człowiek grzeszny może czynić takie znaki? I powstało wśród nich rozdwojenie. Ponownie więc zwrócili się do niewidomego: A ty, co o Nim myślisz w związku z tym, że ci otworzył oczy? Odpowiedział: To prorok. Jednakże Żydzi nie wierzyli, że był niewidomy i że przejrzał, tak że aż przywołali rodziców tego, który przejrzał, i wypytywali się ich w słowach: Czy waszym synem jest ten, o którym twierdzicie, że się niewidomym urodził? W jaki to sposób teraz widzi? Rodzice zaś jego tak odpowiedzieli: Wiemy, że to jest nasz syn i że się urodził niewidomym. Nie wiemy, jak się to stało, że teraz widzi, nie wiemy także, kto mu otworzył oczy. Zapytajcie jego samego, ma swoje lata, niech mówi za siebie. Tak powiedzieli jego rodzice, gdyż bali się Żydów. Żydzi bowiem już postanowili, że gdy ktoś uzna Jezusa za Mesjasza, zostanie wyłączony z synagogi. Oto dlaczego powiedzieli jego rodzice: Ma swoje lata, jego samego zapytajcie! Znowu więc przywołali tego człowieka, który był niewidomy, i rzekli do niego: Daj chwałę Bogu. My wiemy, że człowiek ten jest grzesznikiem. Na to odpowiedział: Czy On jest grzesznikiem, tego nie wiem. Jedno wiem: byłem niewidomy, a teraz widzę. Rzekli więc do niego: Cóż ci uczynił? W jaki sposób otworzył ci oczy? Odpowiedział im: Już wam powiedziałem, a wyście mnie nie wysłuchali. Po co znowu chcecie słuchać? Czy i wy chcecie zostać Jego uczniami? Wówczas go zelżyli i rzekli: Bądź ty sobie Jego uczniem, my jesteśmy uczniami Mojżesza. My wiemy, że Bóg przemówił do Mojżesza. Co do Niego zaś nie wiemy, skąd pochodzi. Na to odpowiedział im ów człowiek: W tym wszystkim to jest dziwne, że wy nie wiecie, skąd pochodzi, a mnie oczy otworzył. Wiemy, że Bóg grzeszników nie wysłuchuje, natomiast Bóg wysłuchuje każdego, kto jest czcicielem Boga i pełni Jego wolę. Od wieków nie słyszano, aby ktoś otworzył oczy niewidomemu od urodzenia. Gdyby ten człowiek nie był od Boga, nie mógłby nic czynić. Na to dali mu taką odpowiedź: Cały urodziłeś się w grzechach, a śmiesz nas pouczać? I precz go wyrzucili. Jezus usłyszał, że wyrzucili go precz, i spotkawszy go rzekł do niego: Czy ty wierzysz w Syna Człowieczego? On odpowiedział: A któż to jest, Panie, abym w Niego uwierzył? Rzekł do niego Jezus: Jest Nim Ten, którego widzisz i który mówi do ciebie. On zaś odpowiedział: Wierzę, Panie! i oddał Mu pokłon. Jezus rzekł: Przyszedłem na ten świat, aby przeprowadzić sąd, aby ci , którzy nie widzą, przejrzeli, a ci, którzy widzą stali się niewidomymi. Usłyszeli to niektórzy faryzeusze, którzy z Nim byli i rzekli do Niego: Czyż i my jesteśmy niewidomi? Jezus powiedział do nich: Gdybyście byli niewidomi, nie mielibyście grzechu, ale ponieważ mówicie: "Widzimy", grzech wasz trwa nadal. (J 9,1-41)

330 aktualizowano: ponad 2 tygodnie temu, 2014-03-29 czytaj więcej »,
Ogłoszenia na III Niedzielę Wielkiego Postu

Ogłoszenia na III Niedzielę Wielkiego Postu

Jezus przybył do miasteczka samarytańskiego, zwanego Sychar, w pobliżu pola, które /niegdyś/ dał Jakub synowi swemu, Józefowi. Było tam źródło Jakuba. Jezus zmęczony drogą siedział sobie przy studni. Było to około szóstej godziny. Nadeszła /tam/ kobieta z Samarii, aby zaczerpnąć wody. Jezus rzekł do niej: Daj Mi pić! Jego uczniowie bowiem udali się przedtem do miasta dla zakupienia żywności. Na to rzekła do Niego Samarytanka: Jakżeż Ty będąc Żydem, prosisz mnie, Samarytankę, bym Ci dała się napić? Żydzi bowiem z Samarytanami unikają się nawzajem. Jezus odpowiedział jej na to: O, gdybyś znała dar Boży i /wiedziała/, kim jest Ten, kto ci mówi: Daj Mi się napić - prosiłabyś Go wówczas, a dałby ci wody żywej. Powiedziała do Niego kobieta: Panie, nie masz czerpaka, a studnia jest głęboka. Skądże więc weźmiesz wody żywej? Czy Ty jesteś większy od ojca naszego Jakuba, który dał nam tę studnię, z której pił i on sam, i jego synowie i jego bydło? W odpowiedzi na to rzekł do niej Jezus: Każdy, kto pije tę wodę, znów będzie pragnął. Kto zaś będzie pił wodę, którą Ja mu dam, nie będzie pragnął na wieki, lecz woda, którą Ja mu dam, stanie się w nim źródłem wody wytryskającej ku życiu wiecznemu. Rzekła do Niego kobieta: Daj mi tej wody, abym już nie pragnęła i nie przychodziła tu czerpać. A On jej odpowiedział: Idź, zawołaj swego męża i wróć tutaj. A kobieta odrzekła Mu na to: Nie mam męża. Rzekł do niej Jezus: Dobrze powiedziałaś: Nie mam męża. Miałaś bowiem pięciu mężów, a ten, którego masz teraz, nie jest twoim mężem. To powiedziałaś zgodnie z prawdą. Rzekła do Niego kobieta: Panie, widzę, że jesteś prorokiem. Ojcowie nasi oddawali cześć Bogu na tej górze, a wy mówicie, że w Jerozolimie jest miejsce, gdzie należy czcić Boga. Odpowiedział jej Jezus: Wierz Mi, kobieto, że nadchodzi godzina, kiedy ani na tej górze, ani w Jerozolimie nie będziecie czcili Ojca. Wy czcicie to, czego nie znacie, my czcimy to, co znamy, ponieważ zbawienie bierze początek od Żydów. Nadchodzi jednak godzina, owszem już jest, kiedy to prawdziwi czciciele będą oddawać cześć Ojcu w Duchu i prawdzie, a takich to czcicieli chce mieć Ojciec. Bóg jest duchem; potrzeba więc, by czciciele Jego oddawali Mu cześć w Duchu i prawdzie. Rzekła do Niego kobieta: Wiem, że przyjdzie Mesjasz, zwany Chrystusem. A kiedy On przyjdzie, objawi nam wszystko. Powiedział do niej Jezus: Jestem Nim Ja, który z tobą mówię. Na to przyszli Jego uczniowie i dziwili się, że rozmawiał z kobietą. Jednakże żaden nie powiedział: Czego od niej chcesz? - lub: - Czemu z nią rozmawiasz? Kobieta zaś zostawiła swój dzban i odeszła do miasta. I mówiła tam ludziom: Pójdźcie, zobaczcie człowieka, który mi powiedział wszystko, co uczyniłam: Czyż On nie jest Mesjaszem? Wyszli z miasta i szli do Niego. Tymczasem prosili Go uczniowie, mówiąc: Rabbi, jedz! On im rzekł: Ja mam do jedzenia pokarm, o którym wy nie wiecie. Mówili więc uczniowie jeden do drugiego: Czyż Mu kto przyniósł coś do zjedzenia? Powiedział im Jezus: Moim pokarmem jest wypełnić wolę Tego, który Mnie posłał, i wykonać Jego dzieło. Czyż nie mówicie: Jeszcze cztery miesiące, a nadejdą żniwa? Oto powiadam wam: Podnieście oczy i popatrzcie na pola, jak bieleją na żniwo. żniwiarz otrzymuje już zapłatę i zbiera plon na życie wieczne, tak iż siewca cieszy się razem ze żniwiarzem. Tu bowiem okazuje się prawdziwym powiedzenie: Jeden sieje, a drugi zbiera. Ja was wysłałem żąć to, nad czym wyście się nie natrudzili. Inni się natrudzili, a w ich trud wyście weszli. Wielu Samarytan z owego miasta zaczęło w Niego wierzyć dzięki słowu kobiety świadczącej: Powiedział mi wszystko, co uczyniłam. Kiedy więc Samarytanie przybyli do Niego, prosili Go, aby u nich pozostał. Pozostał tam zatem dwa dni. I o wiele więcej ich uwierzyło na Jego słowo, a do tej kobiety mówili: Wierzymy już nie dzięki twemu opowiadaniu, na własne bowiem uszy usłyszeliśmy i jesteśmy przekonani, że On prawdziwie jest Zbawicielem świata. (J 4,5-42)

141 aktualizowano: ponad 2 tygodnie temu, 2014-03-22 czytaj więcej »,
Wszystkich rekordów w kategorii: 216
fotografie pyrzyce
11.04.2014r. - Pyrzyckie Misterium Męki Pańskiej

11.04.2014r. - Pyrzyckie Misterium Męki Pańskiej

287
82
utworzono : 4 dni temu, 2014-04-15
30.05.2013 r. - Uroczystość Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa

30.05.2013 r. - Uroczystość Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa

Tradycyjna procesja z Najświętszym Sakramentem ulicami miasta towarzyszyła obchodom święta Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa zwanego popularnie Bożym Ciałem. Po uroczystej Mszy Świętej koncelebrowanej o godzinie 10.00 przez ks. prof. Henryka Weymana - dziekana Wydziału Teologicznego US, ks. Zbigniewa Rakieja TChr - proboszcza naszej parafii oraz ks. kan. Leszka Koniecznego - dziekana pyrzyckiego kilkaset mieszkańców Pyrzyc przeszło w procesji pod kościół MB Bolesnej. Jak każdego roku przeszła ona ulicami: 1-go maja, Placem Wolności, Poznańską i Staromiejską. Na jej zakończenie ks. dziekan udzielił błogosławieństwa Najświętszym Sakramentem zebranym oraz całemu miastu. Nasi parafianie przygotowali dwa pierwsze ołtarze (opodal Baszty Sowiej i przy wejściu do budynku Domu Kultury). Wykonały je: Katolickie Stowarzyszenie Młodzieży oraz Wspólnota Przyjaciół Jezusa Miłosiernego.
R P-K

822
40
aktualizowano: 2013-06-20 13:41
10.05.2013r. - Bierzmowanie

10.05.2013r. - Bierzmowanie

10 maja był wielkim świętem w naszej parafii. Tego dnia blisko stu młodych parafian przyjęło sakrament bierzmowania, będący poświadczeniem ich dojrzałości chrześcijańskiej. Otrzymali go z rąk księdza infułata Andrzeja Offmańskiego w czasie wieczornej Mszy Świętej. Piątkową uroczystość poprzedziły długie i wyczerpujące przygotowania.

Przed Mszą odśpiewana została Koronka do Miłosierdzia Bożego. Także kandydaci do przyjęcia sakramentu byli zaangażowani w oprawę Mszy Świętej w czasie Liturgii Słowa. Ksiądz infułat namaszczając bierzmowanych krzyżmem świętym wycisnął na nich pieczeć Chrystusa. Owocem tego Bożego ubogacenia jest siedem darów Ducha Świętego: mądrości, rozumu, rady, męstwa, umiejętności, pobożności i bojaźni Bożej. Na zakończenie Mszy nowo bierzmowani otrzymali krzyże.


R P-K

1339
29
aktualizowano: 2013-05-18 21:49
01-03.05.2013r. Pyrzycka młodzież na Archidiecezjalnych Dniach Młodych w Gryficach

01-03.05.2013r. Pyrzycka młodzież na Archidiecezjalnych Dniach Młodych w Gryficach

Święto młodzieży z całego regionu odbywało się między 1, a 3 maja w Gryficach. Według szacunków organizatorów około 1600 osób uczestniczyło w kolejnych już Archidiecezjalnych Dniach Młodych. Przybyła z Pyrzyc grupa zorganizowana przez parafię pw. św. Ottona liczyła około 40 osób. Modlitwa, mnogość warsztatów i wiele chwil spędzonych wspólnie ze znajomymi sprawiły, że tegoroczną edycję ADMu młodzi Pyrzyczanie zdecydowanie zaliczają do udanych. Pierwszy dzień rozpoczął się wspólną integracją w czasie koncertu zespołu "Siewcy Lednicy", który wystąpił także wieczorem. Mszę Świętą otwierającą dni młodych koncelebrowali księża z całej diecezji z arcybiskupem Andrzejem Dzięgą na czele. Wiele emocji wywoływały wieczorne nabożeństwa, które odbywały się w tamtejszym Kościele parafialnym. W ich trakcie można było skorzystać z sakramentu pokuty oraz uczestniczyć w prywatnej modlitwie wstawienniczej. Drugi dzień rozpoczęty został Jutrznią, po której odbył się występ zespołu hip-hopowego oraz miała miejsce turystyczno-rekreacyjna część spotkania. Późnym popołudniem wystąpił zespół "Porozumienie", a ulicami Gryfic przeszła Droga Krzyżowa. Trzeci, ostatni dzień został zakończony Mszą Świętą pod przewodnictwem biskupa Mariana Kruszyłowicza oraz ogłoszeniem miasta, które będzie gościło ADM przez kolejne dwa lata. Tym razem wybór padł na Barlinek. Opiekunami pyrzyckiej grupy byli ks. Marek Nikiel TChr oraz s. Paulina Ebertowska MChR.
RP-K

825
77
aktualizowano: 2013-05-18 21:48
29.03.2013 r. - Wielki Piątek

29.03.2013 r. - Wielki Piątek

            Wielki Piątek znacznie różni się od pozostałych dni. Tego dnia nie odprawia się Mszy Świętej, wierni za to uczestniczą w Liturgii Męki Pańskiej, która odbywa się w godzinach wieczornych. Przewodniczył jej i homilię wygłosił ks. Michał Kłos TChr. Odśpiewana została Męka Pańska, a w kolejnej części liturgii nastąpiła adoracja Krzyża Pańskiego. Po niej rozdzielono Komunię Świętą i Najświętszy Sakrament przeniesiono do Grobu Pańskiego. O 22.00 miało miejsce ostatnie nabożeństwo Gorzkich Żali. Adoracja trwała do godziny 1.00.

R P-K

1051 aktualizowano: 2013-04-07 10:28
28.03.2013 r. - Wielki Czwartek

28.03.2013 r. - Wielki Czwartek

   Tak jak w poprzednich latach Msza Wieczerzy Pańskiej rozpoczęła się o godzinie 19.00. Odprawiana jest ona na pamiątkę ustanowienia dwóch sakramentów: Eucharystii i Kapłaństwa. Elementem wyróżniającym Mszę Świętą tego dnia jest upamiętnienie obmycia przez Jezusa nóg dwunastu apostołów. Na pamiątkę tego wydarzenia ksiądz proboszcz symbolicznie obmył nogi dwunastu mężczyznom. Na początku liturgii przedstawiciele grup działających przy parafii złożyli życzenia kapłanom z okazji ich święta. Po Mszy Najświętszy Sakrament został przeniesiony do ciemnicy, w której adoracja trwała do północy. Do tej godziny także można było skorzystać z sakramentu pokuty. 

R P-K

1322 aktualizowano: 2013-04-07 10:25
24.03.2013 r. - Marsz dla Jezusa

24.03.2013 r. - Marsz dla Jezusa

1398
106
aktualizowano: 2013-03-30 22:03
Wszystkich rekordów w kategorii: 79

projektowanie stron www szczecin, design, strony dla parafii

Parafia pw. Św OTTONA w Pyrzycach

ul. Dąbrowskiego 13, 74-200 Pyrzyce 2014 © Wszelkie Prawa Zastrzeżone